Miecz

Nie ma chyba drugiego takiego kraju na świecie w którym miecz, najbardziej rycerska z broni, cieszyłby się większym szacunkiem niż w Japonii. Nawet w średniowiecznej Anglii, w której mieczom nadawano imiona i uważano, że drzemią w nich określone cnoty, nie rozwiną się „kult chłodnej stali”. Miecz wywarł ogromny wpływ na życie całego japońskiego narodu. Zaszczyt noszenia go, przywileje, jakie dawał, wielkie czyny z nim związane i sława otaczająca wybitne umiejętności w posługiwaniu się nim, przesądy i zabobony, niewiarygodna wartość najlepszych ostrzy, szacunek, jakim darzono kowalskich mistrzów, tradycje związane z celebrowaniem oręża, głębokie studia potrzebne, by móc dokładnie określić jakość miecza – wszystko to sprawiało, że katana posiadała wartość daleko wykraczającą poza zwykłe granice.

Miecz budził zawsze dziwną fascynację wszystkich klas japońskiego społeczeństwa, jednak dla wojownika stanowił istotę jego duszy. Znaczył jego żołnierskie narodziny, dojrzewanie i często koniec drogi. Dla każdego samuraja miecz był zawsze czymś więcej niż zwykłą bronią. Była to oznaka rangi, męskości, uosobienia honoru i lojalności, której się poświęcił. Był zawsze synonimem piękna i siły, a także celem prowadzącym do duchowego oświecenia. Młody samuraj uczył się, że będąc w innym domu obraziłby gospodarza, wyjmując zza pasa swój miecz i kładąc go rękojeścią w jego stronę. Obrazą było także przekroczyć miecz leżący na podłodze lub dotknąć obcego miecza bez zgody jego właściciela. Samuraj nigdy nie pozwalał dotknąć swego miecza komukolwiek innemu. Było to oznaką braku szacunku i mogło doprowadzić do pojedynku.

Nazwy mieczy wg epok historycznych:
• JOKOTO do 795,
• KOTO (stare) 795 - 1596,
• SHINTO (nowe) 1596 - 1780,
• SHIN-SHINTO (nowe, nowe) 1780 - 1886,
• GENDAITO (współczesne) 1887 - 1953,
• SHINSAKUTO (obecne) od 1953,
• SHOWATO 1926 - 89.

Pierwsze pochodziły z Chin i miały prosty kształt - kłucie. Gdy zaczęto używać konnicy - długie zakrzywione 70-90cm, na rapciach. Czasem miały 160-180cm, a wyjątkowo 250cm i noszono je na plecach. Dobierano je dla wyjątkowo wysokich ludzi. Nie były one jeszcze tak wysokiej jakości - stal wysokowęglowa - łamała się. Wynalezienie miecza jednosiecznego przypisuje się Amakumi (VIIIw) a współczesny kształt prawdopodobnie nadał mu Yasutsuna (IX lub Xw.). Od XII w. (okres Kamakura 1185-1333) pojawiają się kombinowane miecze (rdzeń i płaszcz z różnej stali). Dochodzi również do zróżnicowania długości broni, w zależności od jej zastosowania. W okresach Nanbokucho i Muromachi 1333-1573 ostrze spada długość miecza do 70cm i zaczyna on być noszony ostrzem do góry - pojawia się katana. Główny powód takiego ustawienia - możliwość zadania cięcia jedną ręką. Skracano nawet tachi i oprawiano jak katanę.

Od XII w. mamy do czynienia z wyodrębnieniem się różnych szkół kucia mieczy. Najsłynniejsi miecznicy uformowali tzw. szkoły Pięciu Tradycji - Gokaden, umiejscowione w Bizen, Mino, Soshu, Yamashiro, Yamato. Jednym z najsłynniejszych kaji w XIIw. był Norimune z Fukuoki - Bizen, nagrodzony tytułem Goban Kaji przez cesarza Gotoba (1183-98). Miecze szkoły tego kowala były tak doskonałe, że cesarz pozwolił, by sygnowano je znakiem Ichi - jeden. Od tego czasu znane są pod nazwą Ichimonji. Gotoba był wielkim orędownikiem kaji i uważał to zajęcie za godnie ludzi szlachetnie urodzonych, sam nawet praktykował jako kaji.

W okresie Shinto następuje podział na katana i wakizashi. Natomiast para mieczy nosi nazwę daisho. Jednocześnie długość mieczy spada do 65cm. Po ustaniu wojen feudalnych i na skutek pokoju, jaki zapanował w Japonii za szogunatu Tokugawa zmienia się również stosunek właściciela do swojego miecza. Miecz staje się symbolem statusu społecznego właściciela. Człowiek i miecz stanowią nierozłączną całość zwaną samurajem. Wraz z kodeksem Bushido podkreślającym wagę miecza w życiu wojownika rodzi się kult i etyka miecza. Opracowano szczegółowe przepisy regulujące zachowanie, przechowywanie a nawet sposób prezentacji miecza wybranym osobom, jako że ukazanie nagiej klingi uznawano za zniewagę. Miecz jest, więc skarbem, duszą i honorem wojownika.

W okresie Shin-Shinto miecze ostatecznie zatracają charakter broni stając się bardziej dekoracyjne. Są dziełami sztuki. Ambicją płatnerzy jest naśladownictwo starych, uznanych szkół. Niestety obalenie szogunatu i przekazanie władzy w ręce cesarza a tym samym rozpoczęcie procesu unowocześniania Japonii, odejście od struktur feudalnych doprowadziło do zmierzchu japońskiego miecza. W 1876 cesarz Meiji wydał zakaz publicznego noszenia mieczy. Odtąd miecze mogli nosić jedynie wojskowi. Okres Gendaito to czas, w którym po przejściowej fascynacji Zachodem, a tym samym oprawianiu mieczy na wzór europejskich szabel. Czas militaryzacji Japonii w przededniu II Wojny Światowej to w pewnym sensie renesans miecza, lecz zaczynają pojawiać się masowo kute miecze na potrzeby armii. tzw. Shin/Kai-Gunto. Regulaminowe wyposażenie oficerów.

Po upadku Japonii nastąpił eksodus mieczy. W 1945-46 do USA jako pamiątki wojenne wywieziono 300 000 mieczy. W Japonii pozostało około 100 000. Administracja McArtura wprowadziła zakaz kucia mieczy. Został on uchylony w 1953 roku. Obecnie w historii Japońskiego miecza mamy okres Shinsakuto. Produkcja mieczy ujęta została w ścisłe przepisy. Przede wszystkim mieczem japońskim jest produkt kuty wg tradycyjnej metody. Miecze wykonywane maszynowo nie mieszczą się w tej klasyfikacji. Kuć miecze wolno kowalowi posiadającemu licencję i minimum 5-letni okres praktyki. Wolno mu wykonać 2 miecze >60cm lub3 <60cm miesięcznie. Miecze takie kosztują bez oprawy około 5000$ a jeżeli wykonuje je sławny rzemieślnik nawet 10000$. Certyfikat jakości i autentyczności miecza wydawany przez Nihon Bujutsu Token Hozon Kyohai podnosi wartość ostrza nawet 2 krotnie.

Dobry miecz powinna cechować wytrzymałość, sprężystość, podatność na ostrzenie i dobre cięcie. Wszystkie parametry są ze sobą wzajemnie są powiązane. Aby sprostać tym wymogom kowale stosowali nowatorską metodę. Inną twardość nadawali krawędzi tnącej a inną pozostałej części miecza. Twardość żelazu nadaje węgiel stąd też stosowano różne rodzaje stali na rdzeń, który posiadał go >0.5%C i ostrze 1-1.5%C. Podobne parametry osiąga dzisiejsza stal narzędziowa. W zależności od ilości elementów, z których skuwano klingę wyróżniamy:
z jednego kawałka stali - ichimai, rdzeń (shingane) otoczony płaszczem (kawagane) - kobuse, rdzeń obłożony dwoma kawałkami stali - sanmai, rdzeń - ostrze - płyty boczne - honsanmai, a gdy dodatkowo dodano stal na grzbiet to shihozume.

Z tak dobranych kawałków metalu kaji formował surową klingę - sunobe. Następnie z sunobe wykuwał ostateczny kształt miecza, formując ostrze przy pomocy narzędzia zwanego sen. Zanim powstał materiał na płaszcz, metal wielokrotnie przekuwano. Przekucie 20x dawało ponad 2 mln. warstw. Metal osiągał w ten sposób niezwykłą jednorodność i włóknistość.

Ważny i krytycznym momentem było hartowanie miecza. Pomyłka nawet kilka stopni lub zbyt długie nagrzewanie i szybkie studzenie klingi mogło doprowadzić do jej zniszczenia. Znaczenie miała również temperatura wody a nawet miejsce jej pochodzenia. Uważano, że w pewnych miesiącach a nawet dniach woda z określonych źródeł jest najodpowiedniejsza. Temperatura wody stanowiła jedną z tajemnic kaji. Znana jest opowieść o jednym ze sławnych mieczników, który obciął dłoń pomocnikowi, widząc jak ten wkłada ją do wody chcąc poznać jej temperaturę. Aby zmiany termiczne w całej objętości metalu nie zachodziły równomiernie, a najbardziej nagrzewało się ostrze miecznik pokrywał klingę gliną, zbierając jej nadmiar z krawędzi tnącej w specyficzny sposób. W wyniku tych działań można było otrzymać na nim odpowiedni wzór (hamon), który ujawniał się po szlifowaniu miecza. Dawniej temperatura metalu określana była na oko, obecnie wiemy, iż na grzbiecie miecza, który nie musi zostać mocno hartowany wynosi ona około 700-720 stopni, 750-760 stopni w miejscu przejścia płaszczyzny miecza w ostrze, a samej krawędzi tnącej około 800 stopni. Taki rozkład temperatur powinien dać optymalny efekt hartowania. Miecze japońskie osiągały 64-65 HRC. Podobne parametry ma obecna stal szybkotnąca.

Kolejną czynnością było polerowanie ostrza. Cykl czynności w zasadzie nie uległ zmianie i do dziś wykonuje się je ręcznie. To bardzo odpowiedzialne i pracochłonne zajęcie powierza się rzemieślnikowi posiadającemu minimum 10-letnią samodzielną praktykę. Miecz obrabia się na kilkunastu kamieniach o różnej gradacji, lecz dopiero końcowe czynności potrafią wydobyć na światło dzienne całe piękno miecza a zwłaszcza linię hartu - hamon, która może posiadać bardzo wymyślne kształty i przepięknie mienić się w świetle. Mówi się wtedy, że głownia żyje. Najtrudniejszym w brew pozorom jest suguha zwykła prosta linia. Możliwość wykonania takiego hamon określa stopień zaawansowania kaji. Nomenklatura określająca wszystkie zjawiska na powierzchni miecza jest przebogata a jej brzmienie i przenośnie właściwe chyba jedynie językom wschodu. Jakkolwiek zasadniczy kształt miecza jest jeden, mniej lub bardziej delikatny łuk, Przeróżne są również kształty i długość sztychu; od krótkiego, zaokrąglonego - ko-kissaki do długiego prostego kamasu-kissaki. Podobnie różne formy mogą posiadać trzpienie głowni - nakago oraz ich zakończenia - nakago-jiri. Na trzpieniu, od strony zewnętrznej rzemieślnik czasami, bo nie zawsze nanosił swoją sygnaturę. Często również informacje o tym dla kogo wykonany został miecz oraz jakie próby ciąć przeszedł.

Odrębnym tematem są elementy oprawy miecza. Najbardziej rzucającym się w oczy oprócz naturalnie pochwy zwanej saia jest tsuba. Jelec tarczowy. Im bliżej współczesności tym wspanialsze bywają tsuby. Stanowią wręcz dzieła sztuki i są przedmiotem indywidualnego kolekcjonerstwa. Podobnie jak fuchi, kashira i menuki - elementy rękojeści miecza tzw. tsuka.

W Japonii, ale również i na świecie, głównie w USA działają liczne stowarzyszenia miłośników mieczy japońskich, historyków czy konserwatorów. Najznamienitsi kaji są natomiast uważani za Żywych Skarbów Narodowych - ningen-kokuhoo. W 1975 został nim członek rodziny Honami - Naisshu. Poza tym Masamine Sumitami, Ahitsugu Amada, Toshihira Osami - kowale oraz Matsuo Fujihiro, Kokan Nagayama - szlifierze. Za najsłynniejszego uważa się jednakże żyjącego w XIV wieku w Kamakura Masamune i jego uczeń Murasama. Ich miecze były idealne, jakkolwiek obaj mieli różne usposobienia, co podobno znajdowało odbicie w kutych przez nich mieczach.